Social media – wczoraj i dziś.

Social media to nieodłączna część internetu, a posiadanie konta na jednym z portali to dziś niemal must have. Przez ostatnie lata dużo zmieniło, ale pozostał jeden ich podstawowy cel – komunikacja z innymi ludźmi i dzielenie się z nimi swoją codziennością. =] Czytaj dalej Social media – wczoraj i dziś.

Reklamy

2 x Z, czyli proste zasady tworzenia nietypowej wirtualnej wizytówki.

Obecnie funkcjonują równolegle dwa światy – realny oraz wirtualny. W tym pierwszym wizytówka to najczęściej kawałek papieru z istotnymi informacjami, a w tym drugim to zupełnie coś więcej i każdy ją posiada. Jak wielkie znaczenia ma ta wirtualna wizytówka oraz dlaczego warto o nią dbać? W tym wpisie spróbowałem odpowiedzieć na te pytania. =] Czytaj dalej 2 x Z, czyli proste zasady tworzenia nietypowej wirtualnej wizytówki.

Najlepsze w 2017 roku – top 5 notek!

Sylwester [31.12] – ostatni dzień każdego roku i zawsze idealny moment na podsumowanie minionych 365 dni. Kończy się pewien przedział czasu, etap zwany 2017 rokiem i nadchodzi kolejnym, nowy – 2018. Zanim jednak o tym co w najbliższych 12 kolejnych miesiącach na blomatt-cie, tradycyjnie nadeszła pora na 2 już zestawienie najlepszych, najpopularniejszych wpisów na moim blogu. Znów zaprezentuję notki, które były na topie w 2017 … Czytaj dalej Najlepsze w 2017 roku – top 5 notek!

To już 2 lata blomatt-a! =]

Stało się! Dokładnie o 17:00 (17.12.2017) minęły 2 lata od startu tego bloga – blomatt-a! Niesamowicie szybko ten czas minął i wciąż wydaje mi się, że to było dosłownie przed chwilą, wczoraj. A to już minęło 731 dni, czyli aż 17544 godziny, 1052640 minuty, a sekund jeszcze 60 razy tyle. Niby tak niewiele, a jednak tak bardzo wiele. Co zmieniło się przez ten czas?  W … Czytaj dalej To już 2 lata blomatt-a! =]

Jak nie znudzić się codziennością?

Praca lub szkoła, dom, praca/szkoła, dom, ewentualnie jakaś impreza lub spotkanie ze znajomymi gdzieś tam w międzyczasie. Taka w skrócie codzienna monotonia, która może powodować, że czasem wszystko staje takie nudne, przewidywalne, może nawet przytłaczające i zwyczajnie brakuje tej pozytywnej energii. Do tego jeszcze doliczyć ponurą pogodę za oknem i totalnie zaczyna brakować motywacji do czegokolwiek. Absolutnie nic się nie chce, a każda czynność wydaje … Czytaj dalej Jak nie znudzić się codziennością?

SMS czy komunikator?

25 lat – ćwierć wieku, z jednej strony dla wielu niezbyt długi przedział czasowy, a z drugiej strony jak dla mnie bardzo dużo, bo więcej niż żyję na tym świecie. W co trudno uwierzyć, ale to właśnie tyle lat temu właśnie w grudniu, właśnie w okresie przedświątecznym, napisano i wysłano pierwszego sms-a. Wtedy coś przełomowego, niebywałego, technologiczne osiągnięcie i zapewne znaczny krok do przodu, a … Czytaj dalej SMS czy komunikator?

#13 okiem smartfona: z bliska

Małe, czasem na tyle niewielkie lub tak zwyczajnie i tak normalne, że prawie niezauważalne na co dzień. Niekiedy nie skupiające na siebie większej oraz wystarczającej uwagi, ale na tyle duże, aby ich uwiecznienie na fotografiach mogło idealnie odwzorować ich piękno i naturalność. Choć wykonanie zdjęcia smartfonem stosunkowo niedużym obiektom z bardzo bliskiej odległości bywa nie lada wyzwaniem, wymagającym cierpliwości i wielu starań to efekty końcowe … Czytaj dalej #13 okiem smartfona: z bliska

Może za moment…?

Potrafi dopaść każdego dnia tygodnia, najczęściej w najbardziej nieoczekiwanym momencie, kiedy mamy natłok pracy czy masę rzeczy do ogarnięcia, a czasu tak na prawdę niewiele. Podstępny, niestety bywa skuteczny i posiada niebywałą umiejętność przekonywania. Ma w sobie to coś, któremu wielu nie może się oprzeć. Optymista jakich mało. Zawsze podsuwa na myśl pozytywną wersję zdarzeń – przekonuje, że mamy czas i zdążymy, że co to … Czytaj dalej Może za moment…?