Kolejny miesiąc/rok – nowe wyzwania?

Nowy miesiąc lub rok to często kolejny okres, kiedy tworzymy sobie nowe cele lub nowe postanowienia na dany okres czasu. O czym warto pamiętać zanim je sobie ustalimy? 😉 Czytaj dalej Kolejny miesiąc/rok – nowe wyzwania?

Reklamy

Najlepsze w 2017 roku – top 5 notek!

Sylwester [31.12] – ostatni dzień każdego roku i zawsze idealny moment na podsumowanie minionych 365 dni. Kończy się pewien przedział czasu, etap zwany 2017 rokiem i nadchodzi kolejnym, nowy – 2018. Zanim jednak o tym co w najbliższych 12 kolejnych miesiącach na blomatt-cie, tradycyjnie nadeszła pora na 2 już zestawienie najlepszych, najpopularniejszych wpisów na moim blogu. Znów zaprezentuję notki, które były na topie w 2017 … Czytaj dalej Najlepsze w 2017 roku – top 5 notek!

To już 2 lata blomatt-a! =]

Stało się! Dokładnie o 17:00 (17.12.2017) minęły 2 lata od startu tego bloga – blomatt-a! Niesamowicie szybko ten czas minął i wciąż wydaje mi się, że to było dosłownie przed chwilą, wczoraj. A to już minęło 731 dni, czyli aż 17544 godziny, 1052640 minuty, a sekund jeszcze 60 razy tyle. Niby tak niewiele, a jednak tak bardzo wiele. Co zmieniło się przez ten czas?  W … Czytaj dalej To już 2 lata blomatt-a! =]

Jak nie znudzić się codziennością?

Praca lub szkoła, dom, praca/szkoła, dom, ewentualnie jakaś impreza lub spotkanie ze znajomymi gdzieś tam w międzyczasie. Taka w skrócie codzienna monotonia, która może powodować, że czasem wszystko staje takie nudne, przewidywalne, może nawet przytłaczające i zwyczajnie brakuje tej pozytywnej energii. Do tego jeszcze doliczyć ponurą pogodę za oknem i totalnie zaczyna brakować motywacji do czegokolwiek. Absolutnie nic się nie chce, a każda czynność wydaje … Czytaj dalej Jak nie znudzić się codziennością?

SMS czy komunikator?

25 lat – ćwierć wieku, z jednej strony dla wielu niezbyt długi przedział czasowy, a z drugiej strony jak dla mnie bardzo dużo, bo więcej niż żyję na tym świecie. W co trudno uwierzyć, ale to właśnie tyle lat temu właśnie w grudniu, właśnie w okresie przedświątecznym, napisano i wysłano pierwszego sms-a. Wtedy coś przełomowego, niebywałego, technologiczne osiągnięcie i zapewne znaczny krok do przodu, a … Czytaj dalej SMS czy komunikator?

#13 okiem smartfona: z bliska

Małe, czasem na tyle niewielkie lub tak zwyczajnie i tak normalne, że prawie niezauważalne na co dzień. Niekiedy nie skupiające na siebie większej oraz wystarczającej uwagi, ale na tyle duże, aby ich uwiecznienie na fotografiach mogło idealnie odwzorować ich piękno i naturalność. Choć wykonanie zdjęcia smartfonem stosunkowo niedużym obiektom z bardzo bliskiej odległości bywa nie lada wyzwaniem, wymagającym cierpliwości i wielu starań to efekty końcowe … Czytaj dalej #13 okiem smartfona: z bliska

Może za moment…?

Potrafi dopaść każdego dnia tygodnia, najczęściej w najbardziej nieoczekiwanym momencie, kiedy mamy natłok pracy czy masę rzeczy do ogarnięcia, a czasu tak na prawdę niewiele. Podstępny, niestety bywa skuteczny i posiada niebywałą umiejętność przekonywania. Ma w sobie to coś, któremu wielu nie może się oprzeć. Optymista jakich mało. Zawsze podsuwa na myśl pozytywną wersję zdarzeń – przekonuje, że mamy czas i zdążymy, że co to … Czytaj dalej Może za moment…?

Edycja zdjęć wykonanych smartfonem może czynić cuda?

Ustawienie optymalnych parametrów w aparacie smartfona, odpowiednie wykadrowanie i trzeci element – prawdziwa wisienka na torcie, czyli edycja fotografii. Mogłoby się wydawać, że potrzeba tak wiele wysiłku do wykonania fenomenalnego zdjęcia, a tak na prawdę czasem potrzeba tak niewiele. Niekiedy wystarczy odrobina szczęścia i korzystając jedynie z trybu automatycznego, bez starań o zachwycający kadr oraz beż żadnych obróbek, zdjęcie będzie imponujące. Jednak w przeciwnym wypadku … Czytaj dalej Edycja zdjęć wykonanych smartfonem może czynić cuda?

Co z tym codziennym optymizmem?

„To nie dla mnie”, „Ja taki anty-talent”, „Totalnie nie nadaję się do tego”, „Nigdy tego nie zrozumiem/ogarnę” – niektóre tego typu stwierdzenia pojawiły się ostatnio na blogu pod serią wpisów dotyczących moich sposobów fotografowania smartfonem czy też pod notkami z cyklu „okiem smartfona”. Nieźle powiało pesymizmem, a to tylko kilka przykładów, które wymieniłem, bo te można mnożyć niemal w nieskończoność. Na co dzień wiele razy … Czytaj dalej Co z tym codziennym optymizmem?

#12 okiem smartfona: lato & natura

Lato to wiele okazji do wykonania fenomenalnych oraz imponujących fotek, które zatrzymają klimat tego okresu czasu na dłużej. Podróże oraz okolica, w której na co dzień mieszkamy w lipcu, sierpniu czy wrześniu pozwala uchwycić smartfonem całą masę ciekawych kadrów. Można pobawić się ustawieniami ręcznymi aparatu i uzyskać dość interesujące efekty na fotografiach. Regulowanie jasności, kontrastu, nasycenia czy korzystanie z różnorodnych trybów do uwieczniania momentów – … Czytaj dalej #12 okiem smartfona: lato & natura

Co za bazgroły… =]

Wiele razy, podczas rozmowy telefonicznej, stosunkowo monotonnych i nudnych zajęć, rozwiązywania krzyżówki, sudoku czy w wolnej chwili obok zapisanych niezbędnych informacji zdarzało mi się po prostu całkowicie bez namysłu coś tam bazgrolić na papierze. Wystarczył kawałek czystej kartki + długopis lub … fot. pixabay.com i powstawały różne rysunki. Żadne arcydzieła, żadne super obrazy, tylko po prostu jakieś tam niestaranne bazgroły. Skojarzenia do zapisanych informacji, przełożenie … Czytaj dalej Co za bazgroły… =]

Na czym polega magia kadrowania smartfonem?

Mogłoby się wydawać, że zrobienie całkiem fajnej fotografii smartfonem to kwestia znalezienia dobrego ujęcia oraz naciśnięcia spustu migawki aparatu. Nic bardziej mylnego, o czym już napisałem w poprzednim wpisie zarazem odpowiadając na Wasze pytania, które pojawiały się na moim profilu na Instagramie. Pokazałem także techniczne aspekty robienia przeze mnie fotek. Czas na kolejną część, bo to nie wszystko, a tak na prawdę dopiero początek zabawy. … Czytaj dalej Na czym polega magia kadrowania smartfonem?